Czym jest ryzyko w zakładach bukmacherskich? Ryzyko w zakładach bukmacherskich to czynnik, z którym trzeba się zmierzyć, aby wygrać u bukmachera. Należy zdać sobie sprawę, że nie ma pewnych typów, a niespodzianki to stały element typowania meczy. Wygrywanie w zakładach bukmacherskich polega więc na ograniczeniu ryzyka.
Kolejnym czynnikiem, który ogranicza ryzyko w zakładach bukmacherskich jest typowanie dyscyplin, w których czujemy się mocni i na których się znamy. Być może to truizm, ale jeśli obstawia się dyscyplinę, na której się nie zna i widzi się rzadko na oczy, to trudno mówić o skuteczności w długim okresie. Aby ograć bukmachera, potrzebna jest swojego rodzaju specjalizacja - czyli wybór dyscypliny, która nas interesuje. Przestrzeganie tej zasady pozwoli nam na uzyskiwanie regularniejszych zysków w zakładach bukmacherskich.
Następnym aspektem jest selekcja. Należy sobie zadać pytanie, czy jesteśmy przekonani do danego zdarzenia, na ile jesteśmy przekonani i czy prawdopodobieństwo danego zdarzenia na podstawie naszych analiz jest na tyle duże, by warto było to obstawiać. Jeśli czuję, że jednego zdarzenia jestem pewien mniej, niż drugiego, to obstawiam tylko to drugie. Lepiej mieć coś, niż ryzykować więcej i stracić. Oczywiście, nie ma pewnych typów, jednak po zapoznaniu się z informacjami jesteśmy bardziej skłonni postawić na jedno zdarzenie, niż na inne.
Ograniczanie ryzyka ściśle wiąże się z posiadanym kapitałem do gry. Standardowo mówi się o tym, by grać kwotą od dwóch do pięciu procent kapitału ogólnego - bankrollu. I jest to bardzo dobra zasada. Zdecydowanie ograniczamy ewentualne straty już od samego początku, gdy przestrzegamy tej zasady. Nie można pominąć czarnej serii, która przecież trafia się każdemu. Mniej pewne zdarzenia obstawiamy za mniejszy procent, a bardziej pewne za większy. Ewentualne straty staramy się pokrywać kolejnymi, bardzo dobrze przemyślanymi kuponami, jednak nie należy przekraczać pewnej kwoty. Dodatkową, a myślę, że bardzo dobrą zasadą będzie ustalenie kwoty granicznej - jeżeli stracę (na przykład) 30% kapitału ogólnego, robię przerwę, bądź kończę na nieco dłużej. Oczywistym jest, że kapitał ogólny to jedyny kapitał przeznaczony do gry - taki kapitał, który jesteś w stanie poświęcić na grę z czystym sumieniem. Nie graj większą kwotą, gdy czujesz, że będzie problem.
Ostatnią rzeczą którą trzeba mieć, aby móc nawet zarządzać ryzykiem, jest posiadanie arkusza kalkulacyjnego z wynikami własnych działań. Mając pełen wgląd na sumy wygranych, przegranych, zwroty z kuponów można zauważyć naprawdę dużo zależności. Zaglądając i uzupełniając swój arkusz ma się ogromną kontrolę nad swoją własną grą. Dlatego taki arkusz jest niezbędnym elementem każdego gracza, który chce wygrywać sumy znacznie częściej, niż dotychczas.
Podsumowując należy pamiętać o tym, że wszystkie powyższe elementy stosowane jednocześnie pozwolą na zdecydowane ograniczenie ryzyka, które pozwoli regularnie wygrywać i przynosić zyski. Jedyną drogą, aby ograć bukmachera, jest ustalenie zasad i trzymanie się ich. Powyższe zasady zdecydowanie pomogą, a na pewno obniżą poziom stresu wynikający z przeżywania typowanego spotkania.

Jeśli gramy z lekkim dystansem to wtedy nic złego się nie stanie. Zawsze trzeba mieć nastawienie, że nie zawsze uda się wygrać i czasami zdarzają się porażki. Ja tak gram w https://www.iforbet.pl i myślę, że jeszcze długo z takim nastawieniem będę obstawiał mecze.
OdpowiedzUsuń